Oświetlenie dawniej i dziś

Dzisiejsze czasy umożliwiają nam korzystanie z wielu nowoczesnych technologii. Czy na co dzień zastanawiamy się, jak wyglądałoby nasze życie kilkaset, czy kilkadziesiąt lat temu? Zapewne nie. Trudno bowiem nawet wyobrazić sobie funkcjonowanie bez chociażby możliwości zapalenia wieczorem światła!

 

Życie bez elektryczności

W dawnych – choć nie tak bardzo dawnych, jak nam się może wydawać – czasach rytm życia wyznaczała ludziom długość dnia i nocy. Jedynie światło słoneczne umożliwiało skuteczną pracę i funkcjonowanie. Nocami moglibyśmy używać co najwyżej światła świec tudzież lamp naftowych, nie ma ono jednak zbyt dużej mocy – pozwala uzyskać co najwyżej półmrok.

 

Światło na wyciągnięcie ręki

Dziś wystarczy przycisnąć umieszczony na ścianie niewielki włącznik, aby zapalić światło. W przeciągu zaledwie chwili lampy sufitowe zaleją nas strumieniem mocnego światła, a niewielkie lampki biurowe, czy też te sypialniane, o przytłumionym, ciepłym świetle, wydobędą z ciemności określone miejsca w przestrzeni, skupiając światło w jednym punkcie. Wygoda, jaką daje nam dostęp do światła o każdej porze dnia i nocy, jest niezastąpiona i niesamowicie podnosi poziom naszego życia. Warto więc zwrócić uwagę i docenić, jak olbrzymią rolę odgrywa w naszym życiu codziennym, jak bardzo je ułatwia, a nawet niekiedy wręcz zapewnia bezpieczeństwo.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Oświetlenie domu i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz